poniedziałek, 25 maja 2009

Naleśniki z truskawkami

Moje dzieciaki uwielbiają naleśniki. Szczególne miejsce - na samym szczycie listy naleśnikowej zajmują naleśniki (i omlety) z konfiturą truskawkową. Co roku w pełni sezonu truskawkowego obowiązkowo robię kilkanaście, czasem kilkadziesiąt słoików konfitur ze specjalnym naleśnikowo-omletowym przeznaczeniem. Te ze sklepu nie smakują prawdziwie, nie pachną prawdziwym słońcem. Staram się zachować ten aromat i wspomnienie ciepłych dni w każdym słoiku na jesienno-zimowe słoty.
Teraz truskawek jest już wszędzie pełno i bez ograniczeń można oddać się truskawkowo -naleśnikowemu szaleństwu.
Dzisiaj młodsza część mojej rodziny zażyczyła sobie naleśników ze świeżymi truskawkami w syropie i koktajlem truskawkowym :)


Naleśniki:
  • 150 g mąki
  • 250 mln mleka
  • 1 jajko i 1 żółtko
  • 1 łyżeczka cukru
  • szczypta soli
  • olej do smażenia naleśników
  • masło do końcowego przysmażenia
Truskawki:
  • 400 g truskawek
  • 3 łyżki cukru

Mąkę, mleko, jajka, cukier i sól łączymy i mieszamy, aż powstanie gładka masa. Smażymy cienkie naleśniki (można bez a można użyć odrobinę oleju), u mnie wyszło 10 szt.
Truskawki kroimy na mniejsze części i razem z cukrem krótko smażymy w rondelku.
Nakładamy przesmażone truskawki (odcedzamy nadmiar syropu) i zwijamy naleśniki. Ponownie smażymy zwinięte naleśniki na maśle (nabierają wtedy niepowtarzalnego aromatu).
Układamy na talerzu i np. posypujemy cukrem pudrem i dekorujemy świeżymi truskawkami.

Wierzcie mi, że patelnia doznała dzisiaj istnego oblężenia. Koniec końców i tak się okazało, że naleśników mogło być więcej :)

18 komentarzy:

  1. jak te naleśniki pięknie wyglądają, a przesmażane truskawki muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, mniam :). Takie naleśniczki uwielbiam! A dżemy na masową skalę robimy z wiśni, kilkadziesiąt słoików to jest minimum :)...

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja biorę naleśniki i ten koktajl obok! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pięknie je podałaś :) Prześlicznie wygląda takie danie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ladnie je podalas :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie przyzdobione ;) az slinka mi cieknie

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczo wyglądają te truskawki równo ułożone na naleśnikach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a jak się robi konfitury z truskawek lub innych owoców, takie na zimę???

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest mnóstwo metod - i wszystkie pyszne :) Ja moje truskawki posypuję cukrem i zostawiam na noc. Następnego dnia odlewam sok a resztę piekę w piekarniku w odkrytym naczyniu żaroodpornym. No i dobrze jest dodać odrobinę - chociaż małą gałązkę macierzanki cytrynowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój przepis na konfitury bardzo mnie zaintrygował. Czy mogłabyś podać dokładny przepis z podaniem proporcji, temperatury i czasu trwania. Jestem mało doświadczoną kucharką, więc takie informacje byłyby mi bardzo pomocne.

      Usuń
  10. Przepis świetny. Już go wybróbowałam :) Bardzo szybko, a jak pysznie. Mój narzeczony był zachwycony, gdy podałam mu naleśniki tak pięknie przyozdobione. A w smaku - PALCE LIZAĆ!!
    Dziękuje!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają przepieknie!:) Mam nadzieję, że pysznie mi się udadzą - inaczej bedzie klapa, gdyż zaprosiłam na nalesnikowy wieczór znajomych:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że wieczór się udał :) A te naleśniczki zawsze wychodzą - przyznam, że to ich niezaprzeczalny plus. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. pieknie wygladaja i pieknie smakuja:)

    OdpowiedzUsuń
  14. robiłam dziś te naleśniki pyycha polecam!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepis na naleśniki trochę zmodyfikowałam (m.in. dodałam kakao), ale truskawki z tego przepisu dopełniły dzieła. Pycha!!! Tylko szkoda, że już się skończyło :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Jako antytalencie kulinarne wypróbowałam ten przepis łącznie z przysmażeniem truskawek .
    jak mam te ileś .... duuużo lat czegos podobnie fantastycznego nie jadłam .
    naprawdę wszystkim polecam ten przepis
    Sama wszystko zjadłam ....córce pochwalilam sie na drugi dzien :) i teraz stoje nad patelnia bo zrobiły furorę ..
    Dzisiaj próbuję zrobic trochę truskawek do sloiczkow --- w życiu sie w takie rzeczy nie bawilam ale spróbuje , może sie uda
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cieszę się, że smakowało :) No, ale z pewnością wykonanie też jest super ważne. A widzę, że tym antytalenciem kulinarnym to zdrowa przesada :)

    OdpowiedzUsuń